Rooney nie zagra w fazie grupowej Mistrzostw Europy.

UEFA podjęła decyzję o wykluczeniu Angielskiego snajpera na 3 spotkania w kadrze reprezentacji. Wychowanek Evertonu znany ze swojego temperamentu w miniony weekend w meczu z Czarnogórą po przegranym pojedynku z Miodragiem Dzudovicem bezmyślnie kopnął od tyłu Czarnogórca. Wolfgang Stark nie zawahał się nawet przez chwilę i pokazał Rooneyowi czerwony kartonik. Jest to niewątpliwie wielki cios dla Anglików, ponieważ od dłuższego czasu mają oni problemy z obsadzeniem ataku, a Wayne był jedynym pewniakiem na tej pozycji. Fabio Capello z pewnością będzie miał twardy orzech do zgryzienia.

Szlagier na angielskim boisku

Już w następną sobotę odbędzie się spotkanie Liverpool – Manchester United. Mecz rozgrywany na anfieldroad będzie rozgrywany przy pełnych trybunach. Powszechnie wiadomo, że kibice liverpoolu i czerwonych diabłów nienawidzą się od wielu lat. Ich nienawiść sięga stopnia relacji West ham – Milwall, co z pewnością zaprocentuje w atmosferze meczowej. Liverpool, który od pamiętnego finału w 2005 roku w Stambule nie może wbić się do walki o tytuł mistrzowski obecnie zajmuje piątą pozycję w ligowej tabeli. Drużyna sir Alexa Fergusona zajmuje obecnie pierwszą lokatę, mając tyle samo punktów co drużyna Manchesteru City. Zespół z anfieldroad ma szansę awansować oczko wyżej, pod warunkiem że wygrają spotkanie z diabłami, newcastle united przegra z tottnehamem.

Nadchodzące wzmocnienia Realu Madryt

Potyczki Realu Madryt z FC Barceloną zawsze budziły najwięcej emocji. W ciągu kilku ostatnich lat, królewscy nie mogą znaleźć sposobu na pokonanie Barcelony, co przypłacali do tej pory tytułem mistrzowskim. Jose Mourinho obiecał włodarzom klubu i kibicom, że rozpoczynający się sezon obróci sytuację o 180 stopni. Galaktyczni planują sprowadzić do zespołu Brazylijczyka Neymara, oraz niesamowitego Belga Edena Hazarda. Są to dwa nazwiska, które mają zastąpić Lionela Messiego w najbliższej przyszłości. Wszyscy również czekają na wielkie wejście na Santiago Bernabeu Tureckiego piłkarza Nuri Sahina, który porwaca po kilkumiesięcznej przerwie do treningów.